Transmisja online

Msze św.

W NIEDZIELE

w kościele - 7.00, 10.30, 12.00, 18.00
w kaplicy - 9.00

W TYGODNIU

codziennie - 7.00 i 18.00

Twoja Biblia

W 1910 roku Jaworze liczyło 2225 mieszkańców. Z czego 1132 osoby wyznania katolickiego, 1 grekokatolik, 1088 ewangelików oraz 34 osoby wyznania mojżeszowego. W poprzedniej części dowiedzieliśmy się, iż zaszła konieczność budowy nowej plebanii. Niestety plan ten nie był możliwy do zrealizowania. Powodem takiego stanu rzeczy był zamieszkujący część plebanii nauczyciel, który nie zgadzał się z pomysłem budowy.

W 1898 roku, gdy proboszczem był ks. Zuber, dokonano wyceny planowanej inwestycji i koszt jaki należało ponieść wyceniono na kwotę 6 tysięcy koron. Projekt nowej plebani powstał w 1906 roku. Według założeń budynek miał być parterowy i znajdować się blisko cmentarza. Niestety problemem był brak działki. Jedyny skrawek ziemi, jaki mógłby zostać przeznaczony na wspomnianą budowlę, znajdował się w rękach ówczesnego właściciela Jaworza, hrabiego Larischa, który nie miał zamiaru przekazywać jej pod budowę plebani. Tym, który przekonał właściciela dóbr jaworzańskich był ks. Hanzlik. W tym miejscu warto przytoczyć historię, która doprowadziła do sukcesu i oddania potrzebnej ziemi pod inwestycję kościelną.

Otóż razu pewnego, gdy znany z zamiłowania do jazdy konnej ks. Hanzlik udał się na mszę św. do Nałęża, spotkał na swej drodze wracającego z polowania hrabiego Larischa. Zadowolony zapewne z rezultatu polowania włodarz jawo-rzańskich ziem wdał się w rozmowę z księdzem. Konwersacja dotyczyła korzyści wynikających z jazdy konnej. I tak od ogółu do szczegółu ksiądz Hanzlik przekonał jaśnie pana do odstąpienia potrzebnych kościołowi gruntów. Niestety w wyniku długotrwałego uporu hrabiego, wzrósł koszt budowy plebanii. W momencie, gdy uzyskano zgodę na przekazanie miejsca pod budowę, koszt budynku osiągnął sumę 38 tysięcy koron (dla przypomnienia początkowo była to kwota 6 tys.). W wyniku przeprowadzonego konkursu majstrem budowy został pochodzący z Cieszyna Karol Majeranowski.

22 października 1913 roku rozpoczęto budowę, która miała zakończyć się 31 lipca 1914 roku. Jak zapisał w swoim pamiętniku ks. Hanzlik: „nie było możliwości, aby budynek plebanii powstał bliżej kościoła”. Taki stan rzeczy podyktowany był chęcią maksymalnego wykorzystania pozostałej części darowanego gruntu pod rozwój jaworzańskiego cmentarza, jak i względami sanitarnymi, gdyż już wówczas władze nie zgadzały się na bliskość budynku mieszkalnego obok miejsca pochówku. W celu osłony plebani przed mocnymi już w tamtych czasach wiatrami jakie nawiedzały nasze ziemie, część działki obsadzono drzewami. Zatem jak możemy wywnioskować z przytoczonego powyżej fragmentu, ówczesny proboszcz wyznaczając miejsce na swój dom nie myślał w pierwszej kolejności, aby dla własnej wygody zmniejszyć dystans do kościoła, ale chciał aby było miejsce gdzie można będzie w przyszłości złożyć doczesne szczątki swoich parafian, których jak widać z przytoczonej na wstępie statystyki przybywało. cdn

Mateusz Bednarz