Wybudowany w latach 1801-1802 kościół w zupełności wystarczył dla 413 osób. Jednakże stan ten zmienił się z chwilą, gdy nasza miejscowość stała się kurortem. Przybywający tu latem kuracjusze uczęszczali na mszę, co spowodowało, iż w kościele zaczęło brakować miejsca. Chcąc zapewnić zarówno mieszkańcom jak i przyjezdnym możliwość komfortowego uczestnictwa w nabożeństwach, należało pomyśleć o rozbudowie kościoła. W tym celu należało zebrać odpowiednią sumę pieniędzy, gdyż władze świeckie (a tym bardziej duchowne), nie posiadały kwoty potrzebnej do rozpoczęcia prac. Zarządzający wówczas parafią ks. Jan Mrkwa wraz z zarządcą majątku hrabiego Edwardem Kwizdą, postanowili założyć fundusz rozbudowy kościoła. Na ten cel przeznaczono obligacje na kwotę 50 florenów. Nie była to jednak suma wystarczająca, dlatego też zdecydowano się poprosić zarówno ludność Jaworza jak i przybywających tu kuracjuszy o wsparcie finansowe.
W celu zebrania potrzebnej kwoty zdecydowano się na organizację zbiórki i loterii w okresie letnim, kiedy to w Jaworzu pojawiali się kuracjusze. Po zebraniu potrzebnej kwoty, w pierwszej kolejności zdecydowano o powiększeniu prezbiterium, dodano zakrystię oraz wybudowano oratorium (miejsce do modlitwy), przeznaczone wyłącznie dla hrabiego i jego rodziny. W efekcie wykonanych prac, w kościele nie przybyło tyle miejsca, ile zamierzano uzyskać, dlatego też zdecydowano się na budowę dodatkowej nawy bocznej naprzeciw zakrystii.
Pod koniec kwietnia 1885 roku prace były ukończone w stopniu, który pozwalał na odprawianie nabożeństw. Na skutek wykonanych prac, bryła kościoła przypominała krzyż, a powierzchnia przeznaczona dla wiernych powiększyła się dwukrotnie.
Warto tutaj wspomnieć, iż kosztorys i plan rozbudowy przygotował znany bielski mistrz budowlany Rost. Powstały też dwa kosztorysy, jeden z 4 stycznia 1889 i drugi z 24 grudnia 1884 roku. Zgodnie z informacjami zawartymi w kronice parafialnej całkowity koszt rozbudowy wyniósł 2118 florenów i 71 grajcarów.
Do rozbudowy wykorzystano 22.5 klaftrów kamienia, 8870 cegieł, 623 miary wapna, 168 fur piasku, 325 kop gwoździ.
Po zakończeniu prac budynek był w stanie surowym. Zarówno ściany wewnętrzne jak i zewnętrzne nie były pomalowane. Do wykończenia pozostało zatem pomalowanie ścian i mebli, odnowienie mensy ołtarzowej i tabernakulum. Jak odnotował autor kroniki: za ołtarzem na ścianie wisiał jedynie zwykły krzyż zamiast obrazu Opatrzności Bożej, której kościół jest poświęcony. Ówczesny proboszcz ks. Jan Mrkwa zamówił obraz ołtarzowy „Opatrzność Boża Kazanie na Górze” u malarza wiedeńskiego Józefa Kastnera za kwotę 320 florenów oraz ołtarz główny wraz z dwiema figurami świętych Piotra i Pawła u Teodora Bergera z Neutitschein (nowy Jiczyn). Łącznie za zamówienie zapłacono 700 florenów. W 1880 roku zakupiono też ołtarz maryjny, wykonany przez Miretzkiego z Bielska.
Według zapisków kroniki wiemy, że dnia 12 czerwca 1886 roku w sobotę przed Zielonymi Świątkami (dzień śmierci Jego Wysokości wysoko urodzonego hrabiego Moryca Saint-Genois), kościół z wszystkimi jego częściami zarówno wewnętrznymi jak i zewnętrznymi był zupełnie gotowy.
Uroczysta konsekracja odbyła się miesiąc później 12 lipca 1886 roku i dokonał jej biskup Franciszek Śniegoń - generalny wikariusz Śląska Cieszyńskiego. Cdn.
Mateusz Bednarz

