Miałam stworzyć krótki, refleksyjny tekst mówiący o naszym przeżywaniu Świąt Zmartwychwstania Chrystusa. Zabrałam się do tego i uświadomiłam sobie, że jest 2 kwietnia, za kilka minut, o 21.37 minie kolejna, osiemnasta już rocznica śmierci świętego Jana Pawła II. Któż, jak nie On najpiękniej w słowa ubrał ten moment. Papież – poeta, posługujący się słowem jak mało kto. W Orędziu Wielkanocnym Urbi et Orbi, 6 kwietnia 1980 r., Jan Paweł II mówił: Kościół wciąż na nowo głosi Zmartwychwstałego Chrystusa. Kościół z radością powtarza ludziom słowa apostołów i niewiast wypowiedziane w ten promienny poranek, gdy śmierć została pokonana. Kościół głosi, że żyje Ten…, który umarł na krzyżu i objawia pełnię życia. Niech także ten świat, który dzisiaj – niestety – na różne sposoby zdaje się pragnąć „śmierci Boga”, usłyszy orędzie Zmartwychwstania. Wy wszyscy, którzy głosicie „śmierć Boga”, którzy szukacie sposobu, by usunąć Boga z ludzkiego świata, wstrzymajcie się i pomyślcie, czy „śmierć Boga”, nie niesie w sobie nieuchronnej „śmierci człowieka”… Chrystus zmartwychwstał. On jest kamieniem węgielnym. Już próbowano odrzucić Go i pokonać, ze strażą i opieczętowanym kamieniem grobowym. Ale kamień ten został odwalony. Chrystus zmartwychwstał. Nie odrzucajcie Go wy, którzy budujecie ludzki świat. Nie odrzucajcie Go wy, którzy w jakikolwiek sposób, w jakiejkolwiek dziedzinie budujecie świat dzisiejszy i jutrzejszy. Którzy budujecie świat kultury i cywilizacji; świat ekonomii i polityki; świat nauki i informacji. Którzy budujecie świat pokoju… lub wojny?. Którzy budujecie świat ładu… lub terroru? Nie odrzucajcie Chrystusa: On jest kamieniem węgielnym! Niech żaden człowiek Go nie odrzuca – bo każdy jest budowniczym swego losu: budowniczym lub niszczycielem swojego istnienia. Nic dodać, nic ująć… Może tylko życzenia, żebyśmy szli cały czas w dobrym, właściwym kierunku za kompas mając miłość, wzmacniając się wiarą i podpierając nadzieją.
Joanna Lorańczyk - Czader

